DNA Gal - Przepraszam
Tekst :
Ft. Kasia Wilk
(aha)
(przepraszam)
(wiem)
(że czasem, że czasem)
Wiem że czasem mówię rzeczy których nie rozumie
wiem tak bardzo chce a nie idzie życie mi
tak dużo czuje a przeze mnie płyną tylko Twoje łzy
niekiedy ból w złość zmieniam tak wiele nie doceniam
tyle razy mówię przebacz powtarza się scena
multum razy sam na siebie zły te obrazy serce pala zły
bo pyska nie stulam słów sznur urwał się tracę ster
wypowiadam słowa które bolą, bolą Cie a tyle Ci zawdzięczam,
gdziekolwiek będziesz to zawsze celem bicia mego serca
Boże daj mi sile bym mógł całe życie nosić ja na rękach
bym nie musiał być tym który daje tyle chwil przykrych
co nie dają żyć jej, zabierają szczęście tak bardzo tego nie chcę
Życie idzie wiem różnie bywa wiem
niema siły która odebrałaby mi sens
choć niekiedy wydarzenia uwierają ciernie
sen z powiek zdjęty uczucia na tle werbli
by móc jutro widziec płęty
które mówią że to właśnie tędy
iśc mam za moja iskrą która jest blisko
to droga w przeszłość to walka o wszystko
Ref.
Nie opowiadaj mi o woli Twojej ja
już zapomniałam jak nie ty nie my nie tak
siła głosu jest najlewa ciepłego twego otuli mnie
do świata naszych wspomnień
budzić się co dnia widzieć oczu twoich żar
jak my tak pięknym
każdy dzień jak ten będzie nowym opowiadaniem
jak my tak pięknym
Przepraszam że nie potrafię strachu ugaszać
że ten strach w nerwy przeradzam to mnie przeraża
mówię dać chce co najlepsze ale zawsze wszystko spieprzę
serca bestie zwalczam nie chce więcej kłamstwa
czy uczucia zawsze muszą boleć o tym nie mówili w szkole
jakim być kiedy spełniają się mi sny
dwadzieścia pięć lat serce pokute
dałaś mu lek na miliny trutek
i wciąż się uczę wyrażać to uczucie
czy można kochać ślepca co nie widzi czasem piękna
i zasiewa smutek kochanie daj minutę
ja mam wiarę choć czasem mam doła o pomoc wołam z żalem
przeklinam w słowach to głowy w piasek nigdy nie chce chować
przeżyłem ból już zobaczyłem złość nie chcę już smutku co łamie głos
Boga proszę o pomoc on jedyny wierzy na słowo
on dał mi Cie gdy ogarniał mnie cień
gdy bylem złem traciłem sens nie widziałem serc
nawet nie chciałem chcieć zobaczyłaś moje w śród tłumu
sam tam na scenie stoję
Ref.
Nie opowiadaj mi o woli Twojej ja
już zapomniałam jak nie ty nie my nie tak
siła głosu jest najlewa ciepłego twego otuli mnie
do świata naszych wspomnień
budzić się co dnia widzieć oczu twoich żar
jak my tak pięknym
każdy dzień jak ten będzie nowym opowiadaniem
jak my tak pięknym /x2 DNA Gal - Pamiętaj
Tekst :
Zwykły żywot : kobieta,praca,piwo.
Od problemu właściwo,
cóż,jedno co się ma,to ta miłość.
Choćby się waliło,płonie wciąż
tą samą siłą.
Patrz,z kasą,czy bez kasy,
tu człowiek zawsze tyle samo znaczy.
Czy Ci los da drogę prostą,
czy Ci da skowyt.
Jak kochasz mocno,
to wiesz co robić.
Nie bój się zmian,
wiesz co Ci Bóg dał.
Wiesz,i pamiętaj zawsze,
co Ci Bóg dał.
Możesz płakać,możesz ze szczęścia skakać.
Zależy od chwili,
wszyscy będziemy kiedyś tymi,którzy tutaj żyli (tutaj żyli)
Ref :
Pamiętaj,że ją masz,
nie oszczędzaj,bo ucieka świat.
Pamiętaj w czasie zmian,
los Ci ją dał.
Pamiętaj,że ją masz,
nie oszczędzaj,bo ucieka świat.
Pamiętaj w czasie zamian,
nie jesteś sam.
Gdy oczy jej płaczą,minął już czas by udawodniać zacząć.
Niech serce będzie waszą mapą.
Do przodu trzeba trochę patrzeć,
a złoty lek na każdy ból się znajdzie (szukaj)
Po każdej burzy tęczy szukaj,
Ty jesteś twardy ZIOM,
to czasem bądź oparciem ZIOM.
Ludzie Ci zamknięci są,
między pięścią a kasą.
Wolą tracić i krzywdzić,
trzymając niby fason.
Pamiętaj co masz,szczególnie na zakrętach,
dzisiaj to potrzebne jak mi - ona.
Wiem co pisze i dla kogo,
zwykłe,szczere słowa,by była bliżej.
Ref :
Pamiętaj,że ją masz,
nie oszczędzaj,bo ucieka świat.
Pamiętaj w czasie zmian,
los Ci ją dał.
Pamiętaj,że ją masz,
nie oszczędzaj,bo ucieka świat.
Pamiętaj w czasie zamian,
nie jesteś sam.
Słyszysz hip-hop co ?
Mówisz `disco` ZIOM.
A to jest wszystko to,
z czym idę bo :
mam świadomość,coś się zmienia,
miej odwagę i trendy przełam.
Nie gubić siebie i serca.
Z kim się szło - pamiętać.
Nie oszczędzać.
Świat chce byś oszalał.
Ja chce być i siebie dawać,
nie udawać tego kim nie jestem.
Dawno już znalazłem perłę.
Pragiemy tych zmian,
lecz trzeba czuć się pewnie.
Dziś siły bitów w pyskach,
zbubili w biegu serce.
Odwaga prysła,
zimna wola gdzie ?
A czyny wredne..
Pamiętaj. DNA Gal - Niewidzialni
Tekst :
Niewidzialni, jak my...
Żyję też, to też mnie dotyka życie w deszczu,
Tęsknie, za tym, by nie było przeszkód,
Wieszczem jestem - wierszem wiecznie,
Czekaj, żyję tu co nie, to powiedz mi co jest,
Bo od kiedy już to robię i ile juz trwa walka,
Trzeba takim jeszcze być, jazda i dalej ja gram,
Kolejną i kolejną płytę niewidzialną nagram,
DNA i ja ten znak znasz, krytyka, wbijam
Następny bit i skrycz, nabijam słów slalon
I znów przed pełną salą będę,
Zniknę, gdy noc ugasi już ostatni werbel,
Niewidzialny się stanę,
Do następnego razu, póki co, to jest grane,
Daje mój rap dla niewidzialnych
Ref:
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Odchodzą stąd zostawiając cień,
Odchodzą stąd zostawiają coś,
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Żyli gdzieś, tlił się sen,
Chcieli dać światu sens.
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Odchodzą stąd zostawiając cień,
Odchodzą stąd zostawiają coś,
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Żyli gdzieś, tlił się sen,
Chcieli dać światu sens.
Co noc zmysły płoną, toną daje kolor,
Bity mi pachną, rymy się garną,
Serce już bije, znowu czuję tą siłę
By się widzialnym stać na chwilę,
Zapłonie mój rap, zapali się świat,
Przemówi głaz, niewidzialny od lat,
Był tu cały czas, stał z boku,
Dziś ziemia się trzęsie, przy pierwszym kroku,
Noc daje światło, to paradoks, stale sprawdź to,
Widzisz nie gasną cisi, tłum już jest syty,
Rap w maka wbity całość w maka fete, odbija się echem,
Po cóż tu żyłem przecież, świat wie to lepiej
Gdzie będę jutro stał, więc nie mów mi,
Co mam obrać jako metę, nie ma drzwi,
Które będą drogi kresem
Ref. Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Odchodzą stąd zostawiając cień,
Odchodzą stąd stąd zostawiają coś,
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Żyli gdzieś, tlił się sen,
Chcieli dać światu sens.
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Odchodzą stąd zostawiając cień,
Odchodzą stąd zostawiają coś,
Niewidzialni, jak my,
Niewidzialni, jak sny,
Żyli gdzieś, tlił się sen,
Chcieli dać światu sens.